Artykuł sponsorowany
Architekci od kilkunastu lat rysują domy jednorodzinne coraz prościej. Z projektów znikają wykusze, gzymsy i ozdobne wsporniki, a bryła sprowadza się do kilku czystych płaszczyzn. Tę samą zasadę stosują do dachu, który coraz częściej kończy się dokładnie tam, gdzie kończy się ściana. Rezygnacja z tradycyjnego okapu nie jest przy tym kompromisem, lecz świadomą decyzją inwestora. Rodzi jednak pytanie, którego przy klasycznym dachu nikt sobie nie zadaje: gdzie w takim domu prowadzi się rynnę.
Co znika razem z okapem?
Wysunięty okap odgrywa dwie role naraz. Osłania górną część elewacji przed wodą spływającą z połaci, a przy okazji daje miejsce do zamocowania rynny i podbitki. Projektant, który z niego rezygnuje, musi zaproponować inne rozwiązanie zapewniające równie skuteczne odwodnienie dachu.
Przy rezygnacji z okapu zmienia się także wymaganie wobec samego pokrycia. Materiał musi dochodzić równo do krawędzi połaci i tworzyć czytelną linię zakończenia, ponieważ nic jej już nie przesłania. Nie każdy typ pokrycia daje się tak poprowadzić.
Sprawdź również artykuł na temat pokrycia dachowe rodzaje
Rynna, której nie widać
Projektant domu bez okapu staje więc przed dwoma zadaniami. Musi odprowadzić wodę z połaci, choć nie ma już miejsca na tradycyjną rynnę. Musi też czysto zamknąć krawędź dachu, ponieważ nic jej nie będzie przesłaniać. Oba zadania jednocześnie spełnia DACHRYNNA – zintegrowany system dachowo-rynnowy marki Galeco. Polski producent łączy w nim pokrycie dachu z odwodnieniem, więc projektant nie dobiera tych elementów osobno. Rynna nie jest montowana pod krawędzią dachu, lecz jest osadzona w samej połaci, a woda spływa do koryta ukrytego pod pokryciem.
Z zewnątrz przekłada się to na trzy cechy:
- Krawędź dachu tworzy jedną prostą linię. Znikają haki, mocowania i zaokrąglenia, które przy tradycyjnej rynnie widać z poziomu ulicy.
- Ściana zachowuje gładką płaszczyznę. Pion spustowy biegnie w warstwie ocieplenia elewacji, więc nie dzieli jej na części.
- Dach i ściana mogą mieć ten sam wzór. Producent oferuje panele na rąbek w dwóch szerokościach, co pozwala poprowadzić jedno pokrycie z połaci na elewację.
Ukrycie rynny nie polega jednak na samym przesunięciu koryta w głąb połaci. Producent prowadzi pod jej poziomem dodatkową warstwę uszczelnienia, która tworzy drugą barierę na wypadek nieszczelności. Zachowana zostaje również wentylacja pokrycia, ponieważ powietrze wpływa pod panele w dolnej części elewacji, przez perforowaną listwę. Rezygnacja z widocznej rynny nie zmienia więc sposobu, w jaki dach pracuje przez cały rok – zmienia wyłącznie to, co widać z zewnątrz.
Dwie geometrie dachu, dwa rodzaje systemu
Ukryta rynna nie jest zarezerwowana wyłącznie dla brył z dachami zakończonymi równo ze ścianą. Producent przygotował system w dwóch rodzajach, dobieranych do sposobu zakończenia dachu.
DACHRYNNA Bezokapowa przeznaczona jest do budynków, w których dach kończy się w linii elewacji. Rynna pozostaje wtedy w połaci, a pion spustowy biegnie w warstwie ocieplenia ściany. Bryła zachowuje dzięki temu jednolity obrys na całej wysokości.
DACHRYNNA Okapowa obsługuje z kolei dachy wysunięte poza obrys budynku, z okapem wykończonym podbitką. Rozwiązanie działa na tej samej zasadzie, ale uwzględnia przestrzeń pod wysuniętą częścią połaci. Jest to jedyny na rynku system rynny ukrytej wraz z niewidocznym pionem spustowym, który da się zastosować przy budynkach z okapem.
O wyborze rodzaju decyduje więc geometria dachu ustalona w projekcie, a nie sam styl budynku. Dom z okapem uzyskuje ten sam efekt wizualny co bryła bezokapowa, ponieważ w obu przypadkach z widoku znika ten sam element. Architekt może zatem zaprojektować wysunięty okap tam, gdzie osłania on elewację przed wodą i słońcem, bez rezygnacji z czystej linii krawędzi.
Kolor domyka decyzję
W tak uproszczonej bryle uwagę przyciągają głównie kolor i faktura materiału. Architekci sięgają więc po chłodne szarości, a producent opisuje popielaty dach jako wyraz nowego podejścia do architektury, a nie modę na jeden sezon. Panel na rąbek GRIN dostępny jest między innymi w jasnym popielu RAL 7040.
Ten sam panel z systemu Dachrynna da się poprowadzić na elewację. Dach i ściana zyskują wtedy jeden odcień oraz identyczny rysunek rąbka, a dom odbieramy jako spójną formę, nie jako budynek przykryty dachem. Efekt wzmacnia ukryta rynna, ponieważ nic nie przerywa przejścia między połacią a ścianą.
Wszystkie te ustalenia zapadają na etapie projektu. Zakończenie dachu, sposób odprowadzenia wody i wykończenie elewacji warto omówić z architektem łącznie, zanim powstaną rysunki wykonawcze. Rynna osadzona w połaci jest bowiem częścią konstrukcji dachu, więc późniejsza zmiana układu oznacza korektę samej więźby dachowej.


